<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Osobistości różne &#8211; Blog Korasa&#8230;</title>
	<atom:link href="http://koras.indywidualni.org/category/osobistosci-rozne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://koras.indywidualni.org</link>
	<description>Zakręcony blog WordPress należący do Korasa...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Feb 2024 16:27:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.4</generator>
	<item>
		<title>Rozwiązany dylemat natury muzycznej</title>
		<link>http://koras.indywidualni.org/rozwiazany-dylemat-natury-muzycznej/</link>
					<comments>http://koras.indywidualni.org/rozwiazany-dylemat-natury-muzycznej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 13:24:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gitara]]></category>
		<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Osobistości różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koras.indywidualni.org/?p=865</guid>

					<description><![CDATA[Od dłuższego czasu zbieram sukcesywnie pieniądz na zakup procesora gitarowego BOSS GT-8 i właściwie znalazłem się już bardzo blisko celu. Jak to mawiają różni ludzie &#8222;lecę w cyfrę&#8221;, choć ja z tym zgadzać się wcale nie chcę. Szukam po prostu niezbędnego mi zestawu efektów za rozsądną cenę włączając w to wysoką wygodę obsługi. GT-8 poruszył [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" style="float: right;" src="http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2008/07/roland_logo.jpg" alt="" />Od dłuższego czasu zbieram sukcesywnie pieniądz na zakup procesora gitarowego <strong>BOSS <a href="http://www.bossus.com/gear/productdetails.php?ProductId=720&#038;ParentId=46">GT-8</a></strong> i właściwie znalazłem się już bardzo blisko celu. Jak to mawiają różni ludzie &#8222;lecę w cyfrę&#8221;, choć ja z tym zgadzać się wcale nie chcę. Szukam po prostu niezbędnego mi zestawu efektów za rozsądną cenę włączając w to wysoką wygodę obsługi. GT-8 poruszył mnie wiele miesięcy temu, zobaczyłem w nim rewelacyjny produkt wysokiej jakości, w rozsądnej cenie. Jak wielu gitarzystów wie w tym roku firma Roland wypuściła następcę ósemki, zachwalany <strong><a href="http://www.bossus.com/gear/productdetails.php?ProductId=941&#038;ParentId=46">GT-10</a></strong>. Z początku kompletnie go zanegowałem, stwierdziłem, że to kolejny taki sam multiefekt tyle, że w nowym, całkiem brzydkim <em>opakowaniu</em>, zachwalany z powodu swoich nikomu niepotrzebnych usprawnień. Dni kilka temu przekonałem się jednak, iż najprawdopodobniej jestem w błędzie. <span id="more-865"></span></p>
<p>Szukając próbek najnowszego <em>dziecka Rolanda</em>, zostałem niezwykle pozytywnie zaskoczony jakością dźwięku GT-dziesiątki. Funkcja <strong>loopera</strong> wydała mi się ucieczką od monotonnych domowych ćwiczeń, a port <strong>USB</strong> wydał się rozwiązaniem problemu komunikacji z komputerem <em>(wejścia cyfrowego osobiście nie posiadam)</em>. Na dalszy plan zeszły naiwny wygląd i zbędna automatyka, pomyślałem, iż skoro dostaję dwuprocesorowy niemalże komputer o możliwościach identycznych jak legendarne kostki firmy BOSS powinienem zdecydowanie przemyśleć zaistniałą sytuację. GT-8, starszy brat dziesiątki wydał mi się choć zaiste piękny to wątły przy najnowszym modelu, a z resztą przecież wygląd i sposób działania kompletnie nie mają znaczenia jeśli chodzi o kreowanie pięknego, soczystego i subtelnego brzmienia gitary.</p>
<p>Nie jestem <em>&#8222;w kropce&#8221;</em>, znam swoją decyzję i wygląda na to, iż zbieranie kolejnych złotówek, miało będzie o wiele przyjemniejszy rezultat niż przypuszczałem. Wiem, że bloga czyta spora liczba gitarzystów &#8211; stąd pytanie, czy moja decyzja jest właściwa? Proszę tylko nie wspominać o cyfrowym zabijaniu duszy i o wyższości kostek, gdyż przy obecnym stanie techniki różnice nie są już zauważalne.</p>
<p><em>Keep on ROCKIN&#8217; <strong>!</strong></em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://koras.indywidualni.org/rozwiazany-dylemat-natury-muzycznej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Świat kolorowy obok mojej głowy</title>
		<link>http://koras.indywidualni.org/swiat-kolorowy-obok-mojej-glowy/</link>
					<comments>http://koras.indywidualni.org/swiat-kolorowy-obok-mojej-glowy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 17:27:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Manga/Anime]]></category>
		<category><![CDATA[Osobistości różne]]></category>
		<category><![CDATA[Przeżycia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koras.indywidualni.org/?p=821</guid>

					<description><![CDATA[Dzień dzisiejszy mogę traktować za niezwykle udany, choć właściwie dopiero zbliża się wieczór. Czwartek, pierwszy czwartek wakacji, dzień, w którym miałem okazję spotkania dwóch osób mi zdecydowanie bliskich. Co więcej mój artykuł o mentalności typowo polskiej wspiął się na wyżyny serwisu Interia360. Mianowicie zostałem wypromowany na stronie głównej, w oknie z czterema najlepszymi artykułami bieżących [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" style="float: right;" src="http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2008/06/pen_paper.jpg" alt=" " />Dzień dzisiejszy mogę traktować za niezwykle udany, choć właściwie dopiero zbliża się wieczór. Czwartek, pierwszy czwartek wakacji, dzień, w którym miałem okazję spotkania dwóch osób mi zdecydowanie bliskich. Co więcej <strong>mój artykuł</strong> o <a href="http://interia360.pl/artykul/mentalnosc-typowo-polska,10592">mentalności typowo polskiej</a> wspiął się na wyżyny serwisu <a href="http://interia360.pl/">Interia360</a>. Mianowicie zostałem wypromowany na stronie głównej, w oknie z czterema <strong>najlepszymi</strong> artykułami bieżących dni, a przysporzyło mi to niezwykłej poczytności. Ciekawe jest również to, iż komentarze i odpowiedzi na artykuł w zdecydowanej większości okazały się kulturalne i konstruktywne. Ani jedna osoba nie obraziła mnie z powodu tekstu, spotkałem się jedynie z opiniami ludzi naprawdę inteligentnych, a to jest w tym kraju dziwne. <span id="more-821"></span></p>
<p>Pierwsze dni wakacji spędziłem w zasadzie przed ekranem oraz czytając książkę Richarda Dawkins&#8217;a pt. <em>&#8222;Bóg urojony&#8221;</em>. Książka traktuje o ateizmie, autor pragnie przekonać czytelnika do swoich poglądów, które solidnie argumentuje. Większość pozostałego czasu przespałem, gdyż obfity wypoczynek jest dla mojego leniwego organizmu niczym czekolada, tzn. wprawia mnie w dobry nastrój.</p>
<p>Przeglądając zasoby Internetu natrafiłem na nową, wesołą twórczość Martina, autora podcastów takich jak <a href="http://www.masakrytyczna.com/">Masa Krytyczna</a> oraz <a href="http://www.koczowisko.pl/index.php4">Koczowisko Dekadencji</a>. Ów Martin przed dwoma dniami założył amatorski, jednoosobowy zespół instrumentalno-wokalny. Świetne teksty, rewelacyjna gitara, w której kupnie pomogli wierni słuchacze, to wszystko kształtuje niezwykły klimat <a href="http://completelyunprofessional.com/?page=songs">muzyki Martina</a>. Szczególnie polecam następujące utwory: <a href="http://completelyunprofessional.com/?p=song&#038;song=16&#038;cat=4">Kaleka społeczny</a>, <a href="http://completelyunprofessional.com/?p=song&#038;song=9&#038;cat=4">Piosenka o smutnym programiście</a> oraz <a href="http://www.masakrytyczna.com/get.php?id=129&#038;type=web">Balladę o Łukaszu Podolskim</a>.</p>
<p>Gitarzysta zaprzyjaźnionego ze mną zespołu <a href="http://www.myspace.com/kierownik">Kierownik Działu Skarg</a> poprosił mnie o napisanie piosenki, którą jak mam nadzieję będą wykonywali na większości swoich koncertów. Naskrobałem dowcipny tekst o powstaniu i historii zespołu, ciekawe czy  zostanie on zaakceptowany, choć Pan Rege powiedział, iż jest całkiem miły.</p>
<p>Kilka dni temu wspomniałem o mojej przygodzie z anime, którą zapoczątkowała <em>słodka panna Ada</em>. Mogę powiedzieć, iż właśnie skończyłem oglądać kolejną serię, tym razem było to znane <a href="http://www.onegaitwins.wbijam.pl/"><strong>Onegai Twins</strong></a>, BTW kontynuacja cyklu o którym traktuje wpis poprzedni.</p>
<p><em>PS: Nie sądziłem, że moje wakacje rozpoczną się tak kolorowo! :)<br />
PPS: <a href="http://twix.wrzuta.pl/film/6aRdoTTclQ/ballada_o_lukaszu_podolskim">Zagłosuj na Martina</a> w konkursie Twix&#8217;a!</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://koras.indywidualni.org/swiat-kolorowy-obok-mojej-glowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://www.masakrytyczna.com/get.php?id=129&#038;type=web" length="4204672" type="audio/x-mpeg" />

			</item>
		<item>
		<title>Mentalność Polaka przeciętnego</title>
		<link>http://koras.indywidualni.org/mentalnosc-polaka-przecietnego/</link>
					<comments>http://koras.indywidualni.org/mentalnosc-polaka-przecietnego/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2008 20:31:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Osobistości różne]]></category>
		<category><![CDATA[Życiowe rady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koras.indywidualni.org/?p=802</guid>

					<description><![CDATA[Wpis przepełniony goryczą, ach jakże nieprzyjemnie dziś na blogu się zrobiło. Chciałbym poruszyć temat mentalności polskiej, czyli w skrócie zespołu zachowań jakie przystają &#8222;prawdziwemu Polakowi&#8221;. Dodać mogę, iż tekst jest cholernie ironiczny, miejscami cyniczny i wywoła pewnie gromy skierowane na osobę moją. Już za chwilę opiszę większość, masę ludzką, kilkadziesiąt procent społeczeństwa zamieszkującego ten kraj. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" style="float: right;" src="http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2008/06/nacjonalizm.gif" alt=" " />Wpis przepełniony <strong>goryczą</strong>, ach jakże nieprzyjemnie dziś na blogu się zrobiło. Chciałbym poruszyć temat mentalności polskiej, czyli w skrócie zespołu zachowań jakie przystają &#8222;prawdziwemu Polakowi&#8221;. Dodać mogę, iż tekst jest cholernie ironiczny, miejscami cyniczny i wywoła pewnie gromy skierowane na osobę moją. Już za chwilę opiszę większość, masę ludzką, kilkadziesiąt procent społeczeństwa zamieszkującego ten kraj. Generalizując, pominę ludzi o umyśle otwartym, przyjaznym, gdyż wyjątki <em>(mam nadzieję, że liczne)</em> potwierdzą regułę. Niech brutalna prawda spłynie w sieć. <small>(Wskazówka: Przeczytaj ze zrozumieniem)</small>.  <span id="more-802"></span></p>
<p><strong>Jaki jest &#8222;przeciętny Polak&#8221;?</strong></p>
<p><em>&#8222;Polak powinien być katolikiem, bo jak nim nie będzie, to w ogóle go nie będzie.&#8221;</em> <small>( źródło: antena Radia Maryja )</small><br />
<strong>Katolicyzm</strong> zakorzeniony jest w tej kulturze od wieków, co więcej jest to jedyna oficjalna religia tego kraju. W porządku, ale cóż do religii ma ten przeciętny? Wychowując się w Polsce staje się automatycznie danego wyznania. Bez żadnego zastanowienia absorbuje wzorce podawane mu na tacy, wzorce których najprawdopodobniej nigdy nie zweryfikuje, choć ma na to dużą szansę. Religia? Owszem, ale religia zdrowa, wiara z własnego wyboru, a nie jak to w tym kraju bywa obowiązek przekazywany z pokolenia na pokolenie bez większego zastanowienia osoby zainteresowanej.</p>
<p><strong>Polak</strong> powinien bronić swej kultury, bronić za wszelką cenę. Do tego stopnia, iż wtrącając się w sprawy innych zobowiązany jest ograniczać czyjąś wolność i przekonania. Nie podoba ci się jakiś zwyczaj, element tradycji? Odejdź więc precz, usłyszysz od Polaka przeciętnego. Tolerancja czy poszanowanie praw innych nie ma w tej kwestii żadnego znaczenia, gdyż przecież &#8222;walcząc w imię sprawy dobrej&#8221; wszystkie chwyty są dozwolone. <em>&#8222;Spalić osoby o odmiennej orientacji seksualnej, w NASZEJ Polsce nie pozwolimy na tak bezbożne związki&#8221;</em>.</p>
<p><strong>&#8222;Polak Konformista&#8221;</strong>, osoba bez własnego zdania tudzież poglądów, dążąca do tzw. &#8222;normalności społecznej&#8217;. Osobnik żyjący w ciągłym stresie, przerażony, że nie pasuje do wzorca, do klucza ustalonego przez większość. Za wszelką cenę pragnie osiągnąć &#8222;normalność w pełni&#8221; ograniczając swój umysł, rozum, decyzje. Powiedz mi, że nie znasz choćby jednego takiego człowieka, a nie uwierzę ci. Poszukaj choćby we własnej rodzinie.</p>
<p><strong>&#8222;To mi się należy&#8221;</strong>, w skrócie postawa wyrażająca chęć zdobywania i osiągania z jak najmniejszym wkładem i poświęceniem w sprawę. <em>&#8222;Ciężka praca jest dla idiotów, przecież za samą egzystencję powinienem zbierać laury i nagrody pieniężne&#8221;, &#8222;Moja pensja powinna być wyższa, dlaczego? Bo mi się należy.&#8221;</em> Przepraszam, ale jeśli zmienisz podejście i stopień zaangażowania to wszystko się zmieni.</p>
<p><strong>&#8222;Polak szlachcic&#8221;</strong>, &#8222;zastaw się, ale postaw się&#8221;, światopogląd jakże nam znany. <em>&#8222;Przecież muszę pokazać się przed znajomymi, muszę udowodnić, iż to ja jestem lepszy, to ja jestem bogatszy&#8221;</em>. Wzorzec zazębia się z postawą &#8222;Polaka rywalizującego&#8221;, osoby, która w imię okazania swojej wyższości potrafi kompletnie niepotrzebnie wydać ogromne sumy pieniędzy bez większej przyczyny.</p>
<p><strong>&#8222;Polak waleczny&#8221;</strong>, podejście typowo &#8222;ludzkie&#8221;. Silniejszy jest lepszy, silniejszy rządzi i lepiej się temu nie przeciwstawiać. <em>&#8222;Mogę cię pobić, bo mi się twoje zachowanie nie podoba, jestem od ciebie lepszy, bo mam większą powierzchnię mięśniową, a moje przekonania są o wiele zdrowsze&#8221;</em>.</p>
<p><strong>&#8222;Polak normalny&#8221;</strong>, postawa zazębia się z &#8222;Polakiem konformistą&#8221;. Osoba skrajnie zamknięta na otaczający ją świat, pragnąca żyć jakże &#8222;normalnie&#8221;, zrezygnować z marzeń, zostać przeciętniakiem, bo przecież to hańba odróżniać się od swoich narodowych braci.</p>
<p><strong>&#8222;Polak nacjonalista i ksenofob&#8221;</strong>, bezpośrednie nawiązanie do postawy szlacheckiej. Osoba zakochana w swoim państwie do granic możliwości, gardząca wszystkimi innymi nacjami w ramach swojej wyższości. <em>&#8222;Nienawidzę Niemców! Dlaczego? Bo stryjeczny wujek z rodziny mojego dziadka został zamordowany pod Westerplatte. Niemcy są od nas gorsi, nieważne, że wojna i wszelkie narodowe zatargi są już odległą przeszłością&#8221;</em>. </p>
<p>Mógłbym wymieniać dalej, ale zaprawdę powiadam Wam, iż jest to kompletnie zbędne. Zadam tylko małą pracę domową. Wyjdź na ulicę i spróbuj poszukać osób nie pasujących do podanych schematów, następnie nawiąż z nimi znajomość. Dlaczego? Bo warto znać ludzi inteligentnych i nieograniczonych. Poczułeś się obrażony? Cóż, to masz problem. Mam nadzieję, że chłodny dystans pozwolił mi oddać sprawę bardzo realistycznie.</p>
<p><em><strong>*</strong>&nbsp; Artykuł również dostępny w serwisie <a href="http://interia360.pl/artykul/mentalnosc-typowo-polska,10592">Interia360</a></em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://koras.indywidualni.org/mentalnosc-polaka-przecietnego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Którzy zmienili moje życie</title>
		<link>http://koras.indywidualni.org/ktorzy-zmienili-moje-zycie/</link>
					<comments>http://koras.indywidualni.org/ktorzy-zmienili-moje-zycie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Mar 2008 22:47:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Osobistości różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koras.indywidualni.org/ktorzy-zmienili-moje-zycie/</guid>

					<description><![CDATA[Chciałem napisać tu coś sensownego, przemyślanego. Temat wpadł mi do głowy kilka dni temu, czasu jednak nie znalazłem na napisanie czegokolwiek. Prawdę mówiąc aktualnie mam jeszcze mniej czasu niż zwykle, ale cóż&#8230; Zapewne w swoim dłuższym, bądź krótszym żywocie spotkaliście wiele osób, które kompletnie nieświadomie sprawiły, że zmieniliście się, zaczęliście robić coś pozytywnego, czego do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img style='float: right;' src='http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2008/03/784ghfjtxc_fs.jpg' alt=' ' />Chciałem napisać tu coś sensownego, przemyślanego. Temat wpadł mi do głowy kilka dni temu, czasu jednak nie znalazłem na napisanie czegokolwiek. Prawdę mówiąc aktualnie mam jeszcze mniej czasu niż zwykle, ale cóż&#8230; Zapewne w swoim dłuższym, bądź krótszym żywocie spotkaliście wiele osób, które kompletnie nieświadomie sprawiły, że zmieniliście się, zaczęliście robić coś pozytywnego, czego do tej pory nie robiliście. W swoim siedemnastoletnim żywocie trochę takich osób spotkałem i chciałbym lekko i bez zbędnych danych osobowych o nich opowiedzieć. Mam nadzieję, że ucieszą się, bo większość z nich nawet nie wie jak ważną rolę odegrali w moim życiu. Niezwykle ważną rolę&#8230;  <span id="more-698"></span></p>
<p>Na początku, byłem jeszcze małym, głupim Krzysiem, kompletnie ślepym na otaczający mnie świat, a moja egzystencja była dość nieskomplikowana. Podstawówka &#8211; nie warto wspominać, bo jakie przeżycia może mieć taki dzieciak? Mniej więcej gdy trafiłem do gimnazjum nastąpił pewien przełom. Mianowicie jakaś <strong>kompletnie obca mi osoba</strong>, z kompletnie dziwnego forum internetowego wspomniała coś o muzyce zespołu Nightwish&#8217;em zwanego. Tak to właśnie, pewien anonim zmienił kompletnie moje młodzieńcze życie. Niewiele potrzeba było, bym zakochał się w tej czarującej kapeli.</p>
<p>Czas upływał, a ja nawiązałem znajomość z pewną <strong>Złotowłosą</strong>. Pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy, ale gdyby ją wyciąć z mojego żywota byłbym całkowicie głupim Krzysiem. Zrobiła niby niewiele, ale jej postawa i taka, hmmm, &#8222;ukulturalniająca&#8221; dusza naprawdę pozytywnie na mnie działały.</p>
<p>Później był <strong>Bolek</strong>, który stwierdził, że granie na gitarze jest wesołe i zaczął się nauczać na owym instrumencie grania. Po mniej więcej połowie roku zainspirowało to mnie do nauki gry na gitarze również. Tutaj zasłużył się pewien <strong>pan Daniel</strong>, który wdrożył mnie w szarpanie strun. Po pewnym czasie zaowocowało to punkrockowym zespołem Awaria Systemu.</p>
<p>Później spotkałem takiego wesołego <strong>Michaszka</strong>, grającego na basie. Michaszek zupełnie nieświadomie sprawił, iż polubiłem snuffing (te dawne &#8222;Tabaczane Raje&#8221; były naprawdę miłe). Później był Pan <strong>Rege</strong> co nauczył mnie piszczących flażoletów wymuszonych. Naprawdę fajna sprawa, aktualnie Rege gra w zespole Kierownik Działu SKA-rg oraz w mojej na razie luźnej, nieuformowanej do końca kapeli.</p>
<p>Kolejną ważną osobą był podcaster z Krakowa, <strong>Martin Lechowicz</strong>. Jego podcasty (<a href="http://masakrytyczna.com/">Masa Krytyczna</a>, <a href="http://koczowisko.com/index.php4">Koczowisko Dekadencji</a> i <a href="http://odwyk.com/">Odwyk</a>) sprawiły, że pokochałem wolność oraz zacząłem dążyć do samorozwoju.</p>
<p>Była także pewna <strong>Emilka z Karoliną</strong>, osoby wspaniałe ponad miarę, które sprawiły, iż mój gimnazjalny żywot był bardzo miły. Był pewien kudłaty <strong>Wiktor</strong> i pewien <strong>Rafał</strong>, którzy wnieśli w mój światopogląd również wiele. Rafał w wielu sprawach był dla mnie kontrprzykładem.</p>
<p>Później była &#8222;czechowska <strong>ekipa</strong>&#8221; <strong>z górek</strong>. Wiele miłego czasu minęło pod owymi linami, drzewami na łąkach i na koncertach. Tam i tu, tu i ówdzie.</p>
<p>Moja szkoła też wiele wniosła. Spotkałem w niej pewnego <strong>Michała N</strong>, który utwierdził mnie w przekonaniu, iż zakuwanie dzień w dzień jak to robią niektórzy jest kompletnym idiotyzmem. Wniósł w mój światopogląd dużo chill-outu. Nadmiar luzu nigdy nie zaszkodzi &#8211; zbytnie 'spinanie się&#8217;, owszem.</p>
<p>Pewien <strong>Wasil</strong> nauczył mnie dystansu do siebie, a pewna <strong>Ada</strong>, hmmm czego ona mnie nauczyła? Nie wiem:)</p>
<p>Pewien <strong>Kamil</strong> sprawił, iż zachciało mi się intensywniej ćwiczyć grę na gitarze, a pewien <strong>Jacek</strong> uczynił mnie administratorem strony szkoły. Pewien <strong>sor od angielskiego</strong> sprawił, iż zacząłem być radosny zawsze przed jego lekcją, a pewna <strong>sorka od historii</strong> sprawiła, iż zacząłem mieć jej przedmiot kompletnie w dupie.</p>
<p>Konkludując. Życie się toczy, spotykamy codziennie mnóstwo interesujących osób, od których wiele możemy się nauczyć. Wystarczy to wykorzystać i przejąć od danej osoby jakiś szczegół zachowania, o którym nawet jej nie musimy informować. Zbierając wszelkie pozytywy od innych wzbogacamy naszą osobowość, a to przyjemne raczej jest:) Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://koras.indywidualni.org/ktorzy-zmienili-moje-zycie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Falkon &#8211; pozytywne oderwanie od codziennej szarości&#8230;</title>
		<link>http://koras.indywidualni.org/falkon-pozytywne-oderwanie-od-codziennej-szarosci/</link>
					<comments>http://koras.indywidualni.org/falkon-pozytywne-oderwanie-od-codziennej-szarosci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Nov 2007 23:10:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Osobistości różne]]></category>
		<category><![CDATA[Przeżycia]]></category>
		<category><![CDATA[RPG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koras.indywidualni.org/falkon-pozytywne-oderwanie-od-codziennej-szarosci/</guid>

					<description><![CDATA[Cały dzisiejszy dzień miałem okazję spędzić na lubelskim konwencie fantastyki Falkon 2007, organizowanym jak zwykle przez Cytadelę Syriusza. Spotkałem tam więcej znajomych i osób mi bliskich niż przez ostatnie dwa miesiące. Co więcej dziś w końcu nastroiłem się pozytywnie do życia na kolejny długi okres czasu. Sobota, szkoda, że tylko ten dzień mogłem poświęcić na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src='http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2007/11/31bw2.png' alt='Falkon 2007' />Cały dzisiejszy dzień miałem okazję spędzić na lubelskim konwencie fantastyki <a href="http://falkon.prv.pl/">Falkon</a> 2007, organizowanym jak zwykle przez Cytadelę Syriusza. Spotkałem tam więcej znajomych i osób mi bliskich niż przez ostatnie dwa miesiące. Co więcej dziś w końcu nastroiłem się pozytywnie do życia na kolejny długi okres czasu. Sobota, szkoda, że tylko ten dzień mogłem poświęcić na konwent. W tą, że sobotę wydarzyło się coś najlepszego, co mogło mnie spotkać od początku września. Naprawdę uwielbiam konwetnty! Chciałbym Wam opowiedzieć dlaczego&#8230; <span id="more-577"></span></p>
[audio:Passion_and_the_Opera.mp3]
<ol>
<li><strong>Znajomi</strong> &#8211; spotkałem blisko 20 osób, których w większości nie widziałem od kilku miesięcy. Nieważne skąd ich znam, ważne, że mogę ich spotkać w tym właśnie pięknym miejscu, że akurat na <abbr title="Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji">WySPiE</abbr>, gdzie w tym roku odbywał się Falkon, pojawili się tak liczni. Czy to ze starej szkoły, czy to z koncertu jakiegoś, czy to z kolonii, czy poznani przypadkowo w mieście &#8211; zawsze było miło ich powitać i wymienić kilka słów.</li>
<li><strong>Pokazy</strong> &#8211; uczestniczyłem w trzech pokazach. Pokazie tańca irlandzkiego, &#8222;żywej&#8221; partii szachów i Fire Show. Tancerką była moja dobra znajoma, w Fire Show występowała kolejna moja dobra znajoma, a partia szachów była tak komiczna, a aktorzy tak dobrze wcielali się w swoje role, że oglądanie tego było przyjemnością. Uwieńczeniem dwóch ostatnich pokazów były dwie stare piosenki Nightwish&#8217;a. Najlepszego zespołu, który niegdyś był niepowtarzalny i wyjątkowy. Szkoda, że teraz jest już (w cudzysłowie) 10 takich Nightwish&#8217;ów albo i więcej, a nie ten jeden niepowtarzalny; ten, który powstał 10 lat temu w Kitee, w Finlandii&#8230;</li>
<li><strong>Prelekcje</strong> &#8211; naprawdę zachwyciło mnie kilka wykładów. Dwa z nich dotyczyły generalnie życia, świadomości, podświadomości, fizyki i psychologii. Moje ulubione połączenie. Naprawdę miło było słuchać, gdy znani lubelscy naukowcy rozprawiają na tematy powiedziałbym, że bardziej widziane jako teologiczne przez szarego człowieka.</li>
<li><strong>Atmosfera</strong> &#8211; coś wspaniałego. Setki pozytywnych ludzi, indywidualnych, otwartych. rozwiniętych i inteligentnych. Gdzie nie staniesz, wiesz, że otaczają cię naprawdę interesujące jednostki.</li>
<li><a rel="lightbox" href='http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2007/11/sp_a1781.jpg' title='wesoła gromadka!'><img style="float: right;" src='http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2007/11/sp_a1781.thumbnail.jpg' alt='wesoła gromadka!' /></a><strong>Mmmmm&#8230;</strong> &#8211; Kawa z automatów; niewyspani, &#8222;wczorajsi&#8221; ludzie; zamawianie pizzy, bardzo dobra muzyka, woda mineralna z podłogi palarni, uśmiechnięty Masierak z ojcem, Agata, Kaśka, opowieść o zniknięciu z Internetu &#8222;<abbr title="Fotoblog fanów taniego wina i innych zacnych trunków">Złotej Polskiej Młodzieży</abbr>&#8222;, ciemne kreacje niewiast, glanów co niemiara, syf na podłodze 'naszego&#8217; pokoiku, opowieści Chomy o stężeniu tlenu i dymu wewnątrz palarni, pomarańczowa plakietka; <em>bezwzględna pozytywność</em> oraz świadomość, że niedługo skończy się coś co właśnie trwa i zostanie rzeczywistość przepełniona fizyką, wizytą w sekretariacie po załączniki do <abbr title="Wewnątrzszkolny System Oceniania">WSO</abbr> na stronę mojego LO, lista &#8222;TODO&#8221; leżąca na moim biurku i zbliżająca się północ&#8230; Dziś, przynajmniej do 23<sup>00</sup> nie miałem ochoty wypowiedzieć słów &#8222;<em>Vanitas vanitatum et omnia vanitas</em>&#8222;, które często wypowiadam. Dziś nie było marności, było jej przeciwieństwo. Z resztą ta <a href="http://picasaweb.google.com/koras.evil/Falkon2007">garstka zdjęć</a> ukazuje choć odrobinę atmosfery;) Następnym razem na Falkonie spędzę nie dzień jeden, a trzy&#8230;</li>
</ol>
<p style="text-align: center;">%</p>
<p>Hmm, widzę, że coś się mój blog coraz bardziej osobisty robi&#8230; A co do bloga jeszcze, to właśnie zaobserwowałem ładną, okrągłą liczbę na liczniku odwiedzin. Całkiem duża, dzięki czytelnicy! <img src='http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2007/11/licznik.gif' alt='Okrągła liczba odwiedzin' /></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://koras.indywidualni.org/falkon-pozytywne-oderwanie-od-codziennej-szarosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
