Przywdziałem pulpit w nowe szaty
Ostatnio DoiY pisał o ciekawej nakładce na shella w systemie MS Windows. Spodobała mi się ona, głównie dlatego, że całość zajmuje ze 2 MB i zużywa bardzo mało zasobów. Chciałem też odmienić sobie coś w Windowsie (ach nieszczęsny Windows, czego ja Linuxa nie używam). I tak zainstalowałem Litestep. Daje screena jak to u mnie wygląda i zachęcam do wypróbowania. W Internecie jest wiele gotowych theme’ów. Wystarczy ściągnąć, chwile posiedzieć, żeby wyedytować ręcznie i dostosować do swych upodobań i mniam. Działa! Szybko, ładnie i funkcjonalnie. Czytaj więcej…
Czas coś napisać, więc napiszę o wydarzeniach, które bezpośrednio mnie dotyczą. Zespół
Dziś występ z naszą kolędą nie udał się, bo ludzie organizujący akademię nie umieli sprawić aby prąd popłynął w kablu. Akurat, gdy przyszła nasza kolej nie działał żaden mikrofon. Pomimo problemów organizacyjnych zagraliśmy. Jednak ta siostra w czarnych szmatkach nas wyprosiła, bo robimy zamęt. Nie moja wina, że ktoś nie umie obsłużyć tej konsolety. Może było w tym i trochę naszej winy, mogę oceniać tylko siebie, więc może rzeczywiście odrobinę za głośno gałki były podkręcone… może, ale cholera nie będę się bawił w granie 4 akordów nie słysząc się. Nie zawiódł Szalo, nie zawiódł Rafał (dzielnie przezwyciężył wszystkie problemy, gdy grał solo), Asia była w porządku, Duduś pięknie śpiewała pomimo braku mikrofonu… 
odtwarzane: Thu Nov 20, 2008 4:42 am (83 minutes ago)