<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rekreacja &#8211; Blog Korasa&#8230;</title>
	<atom:link href="http://koras.indywidualni.org/category/rekreacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://koras.indywidualni.org</link>
	<description>Zakręcony blog WordPress należący do Korasa...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Feb 2024 16:26:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.4</generator>
	<item>
		<title>Kompletny Brak Profesjonalizmu &#8211; Martin Lechowicz</title>
		<link>http://koras.indywidualni.org/kompletny-brak-profesjonalizmu-martin-lechowicz/</link>
					<comments>http://koras.indywidualni.org/kompletny-brak-profesjonalizmu-martin-lechowicz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[koras]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Dec 2008 15:03:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Rekreacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koras.indywidualni.org/?p=1034</guid>

					<description><![CDATA[Wczoraj dostałem najnowszą, a zarazem pierwszą płytę znanego polskiego barda, Martina Lechowicza. Pierwszy nakład (200 płyt) prawie się wyczerpał, ostatnie 10 sztuk do nabycia na stronie autora. Od razu widać jak dobrą opinią cieszy się nasz Martin, bo płyty jednym słowem rozeszły się jak świeże bułki w spożywczaku, w przeciągu jednego zaledwie tygodnia. Dzisiejszy wpis [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" style="float: right;" src="http://koras.indywidualni.org/wp-content/uploads/2008/12/1_mala.jpg" alt="" />Wczoraj dostałem najnowszą, a zarazem <strong>pierwszą płytę</strong> znanego polskiego barda, <a href="http://www.martinlechowicz.com/">Martina Lechowicza</a>. Pierwszy nakład <em>(200 płyt)</em> prawie się wyczerpał, ostatnie 10 sztuk do nabycia na <a href="http://www.martinlechowicz.com/?p=kup_plyte">stronie autora</a>. Od razu widać jak dobrą opinią cieszy się nasz <strong>Martin</strong>, bo płyty jednym słowem rozeszły się jak świeże bułki w spożywczaku, w przeciągu jednego zaledwie tygodnia. Dzisiejszy wpis miał być podcastem, wersja audio właśnie powstawała, gdy dzwonek do drzwi wytrącił mnie z rytmu, donośnie nagrywając się na mikrofony ustawione na trochę za dużą czułość. W związku z całym zajściem zapraszam na recenzję tekstową, jak to za dawnych czasów bloga. Płyta jest rewelacyjna!  <span id="more-1034"></span></p>
<p>Paczka przyszła wczoraj, po rozpakowaniu w oczy rzuca się oprawa graficzna stworzona przez znanego grafika, podcastera, <a href="http://nietylkodlaorlow.com/">Filipa Dawidzińskiego</a> z Dublina. W środku znajduje się również unikalna karta z numerem dostępu do społeczności nieprofesjonalistów i fanów autora, strona rusza niebawem. Przejdę może od razu do recenzji. </p>
<p>Pierwszą piosenką jest utwór zatytułowany &#8222;<strong>Martin</strong>&#8222;. Z tego co zostało napisane to pierwsza piosenka Lechowicza, napisana dobrych kilkanaście lat temu. Kilka poważnych słów w ramach wstępu.</p>
<p><strong>Smutny programista</strong>, <strong>Kaleka społeczny</strong>, <strong>Nawalony</strong> czy <strong>Zakochana pchła</strong> to niewątpliwie hity Martina, znajdują się kolejno na płycie. Komentarz jest zbędny, w końcu to klasyka gatunku.</p>
<p>Kolejno napotykamy się na <strong>Balladę o panu i pani</strong>, piosenkę o związkach damsko-męskich, które w przypadku Martina przebiegały raczej niestandardowo. Nie jest to żadna autobiografia, raczej uniwersalna historia dla każdego słuchacza, dość poruszająca, a zarazem żartobliwa i wesoła. Refren jest kapitalny!</p>
<p><strong>Piosenka niesmaczna</strong> jest piosenką niesmaczną o&#8230; a właściwie to nie powiem Wam o czym. W końcu płyta czeka jeszcze do kupienia. Może zbulwersować nieco środowiska katolicko-poważne, co pewnie nie było zamiarem autora. Następnie natrafiamy na piosenkę o kacu czyli popularny ostatnimi czasy utwór <strong>Syndrom dnia drugiego</strong>, dostępny do odsłuchania w <a href="http://www.youtube.com/user/completelyunprofessi">profilu YT</a> Lechowicza.</p>
<p>Kolejne utwory to moim zdaniem mistrzostwo formy i treści. <strong>Zginął mi Bóg</strong> i <strong>Hymn o wolności</strong> traktują o sprawach poważnych, uniwersalnych, przesłanie jest wyraźne, a każdy słuchacz na pewno zastanowi się nad swoim życiem po odsłuchaniu najnowszej twórczości Martina. Utwory dotychczas niepublikowane, więc gorąco zachęcam do nabycia płyty!</p>
<p><strong>Wielki Zderzacz Hadronów</strong> jest przemyśleniem o poczytaniach obecnych naukowców i rządów państw, które finansują tego typu przedsięwzięcia. W sumie to nie do końca zgadzam się z Martinem, choć piosenkę polecam.</p>
<p><strong>Pod prąd</strong>, <strong>Sieć</strong>, <strong>Carpe Diem</strong> i <strong>Żyć to wykonać plan</strong> to ostatnie utwory, dość poważne i z przesłaniem. Martin jak wiemy ma wiele do powiedzenia na temat otaczającego nas świata, a w piosenkach świetnie to wyraża.</p>
<p>Podsumowując płyta <em>Kompletny Brak Profesjonalizmu</em> jest wspaniałym uwieńczeniem wczesnej i obecnej twórczości Martina Lechowicza i poleciłbym ją każdemu. Odrobina dystansu do świata + dobry humor = recepta na dobre przesłuchanie krążka!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://koras.indywidualni.org/kompletny-brak-profesjonalizmu-martin-lechowicz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
