Przygody projektanta stron internetowych
Ostatnio miałem zamiar stworzenia lekkiej i poprawnej pod względem standardów strony internetowej pewnej organizacji. Mianowicie tą, że organizacją jest Sekta ZŁO (btw, której złudnie brzmiąca nazwa pewnie już odstraszyła połowę czytelników). Organizacja, której członkowie nienawidzą różu, tandety i pustych dziewcząt rodem z onet.blogów. Może i śmiechu warte, ale podchodzę do tego poważnie. Członkowie, a było ich dużo, aż kilka miesięcy temu serwer odmówił posłuszeństwa, to całkiem poważni ludzie. MooZgo, o ile dobrze wiem właśnie boryka się na drugim roku studiów, gdzie Sesja zbiera okrutne żniwo… Czytaj więcej…

odtwarzane: Sat Sep 06, 2008 9:29 pm (167 minutes ago)