<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Koncertowy wykres świadomości	</title>
	<atom:link href="http://koras.indywidualni.org/koncertowy-wykres-swiadomosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://koras.indywidualni.org/koncertowy-wykres-swiadomosci/</link>
	<description>Zakręcony blog WordPress należący do Korasa...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Feb 2024 16:26:28 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: beata		</title>
		<link>http://koras.indywidualni.org/koncertowy-wykres-swiadomosci/#comment-11003</link>

		<dc:creator><![CDATA[beata]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 16:44:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://koras.indywidualni.org/?p=762#comment-11003</guid>

					<description><![CDATA[lol, też byłam wczoraj na Comie i Heyu. Ale zanim się dostałam za polibude, to Comie zostały juz tylko z 4 piosenki do zagrania... Bo ostatni wchodzili na tereny zielone ci spokojni, gdzie ja byłam. W Graffiti na Comie było genialnie, a tutaj...dziwnie. Nie wiem. Może zmęczeni juz byli panowie z Comy.. A Hey jak dla mnie przynudzał trochu (przynjamniej na początku, bo później sobie poszłam). Dzikie tłumy, aż byłam zdziwiona
pozdrawiam:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>lol, też byłam wczoraj na Comie i Heyu. Ale zanim się dostałam za polibude, to Comie zostały juz tylko z 4 piosenki do zagrania&#8230; Bo ostatni wchodzili na tereny zielone ci spokojni, gdzie ja byłam. W Graffiti na Comie było genialnie, a tutaj&#8230;dziwnie. Nie wiem. Może zmęczeni juz byli panowie z Comy.. A Hey jak dla mnie przynudzał trochu (przynjamniej na początku, bo później sobie poszłam). Dzikie tłumy, aż byłam zdziwiona<br />
pozdrawiam:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
