Podsumowanie kolonii w Krynicy Górskiej - hardkorowo było;)
Dziś, a dokładniej kilka godzin temu powróciłem z bardzo miłego, dwutygodniowego wypoczynku w Krynicy Górskiej. Wyjazd naprawdę się udał, sprawił mi wiele radości, a co najważniejsze pozwolił poznać interesujących ludzi. Tym razem także ograniczę się w opisie tekstowym swoich przeżyć (tak jak dwie notki niżej, odnośnie Szklarskiej Poręby). Wspomogę się natomiast wieloma fotkami, IHMO naprawdę świetnymi.
Pierwsze wrażenie, gdy znalazłem się przed autokarem? “Ożesz kurde!” Wywnioskowałem ze stylu bycia większości osób, że prawie każdy słucha tutaj techno i tandetnego hip-hopa. O ambitniejszej muzyce można sobie pomarzyć. Zaledwie kilka wyjątków: wychowawca, który przybył z gitarą i miła koleżanka Magda, która opowiadała coś o koncercie Dżemu, o ile dobrze słyszałem.
Później sytuacja się nieco ustabilizowała, dowiedziałem się, że jednak kilka osób oprócz samego techno ceni kilka wartościowych muzycznych gatunków. Właściwie od pierwszego dnia było wesoło. Momentalnie zapoznałem się ze wszystkimi, większość ludzi była w moim wieku lub starsza, także na towarzystwo nie narzekałem. Druga noc była już istnym ‘hardkorem’, ale o niej nie będę opowiadał. Czas leciał, dłużył się właściwie, lecz podobało mi się to. Naprawdę wypoczywałem przez te dni. Gdy wyruszyliśmy na końcu kolonii na wycieczkę do Budapesztu sytuacja była już tak wyluzowana, że o lepszej nawet nie można pomarzyć. Było naprawdę miło, podobnie pewnie do obozu Maci, Szalaczka, SK i Bolusia, którzy byli w owym czasie w Bułgarii. Też nieźle balowali z tego co wiem;)
Nadeszła pora na obrazów garść, a nawet więcej niż garść. Prezentuję z dumą kilkadziesiąt niezwykle udanych jotpegów.
![]() |
| Kolonie, Krynica Zdrój, 2007 |
Wpadłem na pomysł, że skoro fotki, to mogę też zamieścić tutaj materiał audio. Oto zlepek nagrań z dyktafonu, z mojego odtwarzacza mp3 (jakość całkiem, całkiem).
Dla wtajemniczonych ;) - śmiana z tego była
p.s.
Wiem, że wszędzie są na zdjęciach czerwone oczy, ale nie mam czasu i ochoty na usunięcie ich. Mam nadzieję, że aż tak nie przeszkadza to osobom oglądającym fotki.


odtwarzane: Wed Aug 20, 2008 10:43 pm (356 minutes ago)
Komentarz przez beata — 13/08/2007 at 16:43
A propopo tego zdjęcia, co akurat w notce widnieje, to zastanawia mnie, skąd się wzięła ta dłoń na ramieniu dziewczyny w brązowej bluzce :| Czyja ona jest, bo nie moge właściciela znaleźdź na fotce? Czyżby jakaś tajemnicza dłoń niemalże jak ta z nożem na “Ostatniej wieczerzy” Leonarda da Vinci?;P hehe
Pozdrawiam!
Komentarz przez koras — 13/08/2007 at 18:47
To chyba Damiana ręka xD
Komentarz przez beata — 13/08/2007 at 18:55
A który to Damian? Ja widzę, gdzie kto ma ręce na tym zdjęciu, a ta na ramieniu dziewczyny w brązowej bluzce jest jak piąte koło u wozu xP
Komentarz przez beata — 13/08/2007 at 18:57
Aaa! Chyba już rozumiem. Refleks mam niesamowity……
Komentarz przez Anita — 13/08/2007 at 21:42
nie kłam Krzysiu to Twoja ręka była dobrze pamietam :P:P
Komentarz przez Anita — 13/08/2007 at 21:43
Nie no dobra nie Twoja ale i tak Anka Ci do gustu przypadła:P:P
Komentarz przez koras — 13/08/2007 at 22:24
Ano przypadła xD
Komentarz przez Anita — 15/08/2007 at 20:23
no to musisz odwiedzić ja kiedyś
Komentarz przez koras — 15/08/2007 at 21:45
Może… Aczkolwiek na Dzień Bułki 2008 przyjeżdżacie, więc nawet jakbym nie dał rady do was dojechać, to spotkam Was i tak w kwietniu ‘08 ;)