Przygody projektanta stron internetowych
Ostatnio miałem zamiar stworzenia lekkiej i poprawnej pod względem standardów strony internetowej pewnej organizacji. Mianowicie tą, że organizacją jest Sekta ZŁO (btw, której złudnie brzmiąca nazwa pewnie już odstraszyła połowę czytelników). Organizacja, której członkowie nienawidzą różu, tandety i pustych dziewcząt rodem z onet.blogów. Może i śmiechu warte, ale podchodzę do tego poważnie. Członkowie, a było ich dużo, aż kilka miesięcy temu serwer odmówił posłuszeństwa, to całkiem poważni ludzie. MooZgo, o ile dobrze wiem właśnie boryka się na drugim roku studiów, gdzie Sesja zbiera okrutne żniwo…
Poprzednia wersja ZŁEJ witryny była całkiem niezła. Ninja, i tak już zajęty maturą całkiem nieźle wszystko rozplanował. Strona powstała mniej więcej w połowie roku 2005. Wszystko co dobre jednak zawsze musi mieć swój koniec. W końcu Oficjalna Strona ZŁA znalazła się w stanie takim, w jakim można będzie jeszcze przez kilka dni ją zastać. Postanowiliśmy odbudować witrynę, aby pokazać, że są ludzie, których wcale nie podnieca uganianie się na dyskotekach w otoczeniu roznegliżowanych, puszczalskich 14-latek. Ludzi, których nie kręci Britney Spears i nie farbują swoich włosów na blond.
Dwa dni temu zacząłem budowę strony. Pomysł był następujący. Coś lekkiego, w php i z bezwzględnie poprawnym xhtml’em i css’em. Aktualnie, aby cel osiągnąć muszę wyeliminować jeszcze dwa błędy spowodowane pomieszaniem ze sobą wypunktowania i numeracji. Cel drugorzędny - księga gości, albowiem komentarzy pod wpisami nie przewidujemy. Księga gości, łatwo powiedzieć. Internet aż roi się od tandetnych skryptów o niepoprawnym kodzie, z przewagą ksiąg opartych o pliki tekstowe, jakby człowiek nie miał skąd wziąć bazy danych. Naprawdę, większej frustracji w te moje “Winter Holidays” nie przeżyłem. W końcu chciałem zrobić coś sam, próbowałem sam napisać skrypt z wykorzystaniem Smarty, ale generalnie to chyba kiepski ze mnie programista php, więc niewiele wymyśliłem;)
Budowa strony od podstaw, mając gotowy już css - 2 dni
Szybciej nic porządnego nie powstanie. Poprawność kodu, błędy php, a może strona niepoprawnie wyświetlana w Internet Explorerze? Utrapienia webmastera. Co mogę powiedzieć? Podołałem, udało mi się stworzyć coś ładnego w Internecie. Start strony ZŁA już trzeciego stycznia.
STAY TUNED! - ZLO.4.pl
p.s. Pisząc wpis słuchałem podcastu Martina Lechowicza z Krakowa. Naprawdę polecam;)

odtwarzane: Wed Aug 20, 2008 10:43 pm (305 minutes ago)