Wycieczka rowerowa wokoło Zalewu
Dziś po południu z Szalakiem, Bartkiem i Maćkiem wybraliśmy się nad zalew rowerami. Jechaliśmy tzw. Unimilem czyli ścieżką rowerową za Media Marktem. Jechaliśmy, jechaliśmy… Maciek był daleko w tyle. Dojechaliśmy nad tamę i chcieliśmy dotrzeć do ośrodka Marina. Pojechaliśmy lasem, ścieżkami, pełnymi korzeni i pagórków. Były postoje, bo Maciek się wlókł. Ostatni postój w lesie był gdzieś kilometr za tamą. Leżałem na ziemi, nadjechał Bartek, który był w tyle, bo miał zwalone przerzutki… i czekaliśmy… na Maćka. 20 min. minęło, trzeba w drogę, a Maćka nie ma. Przy okazji moja mama dzwoniła i opowiadałem jej jak to jej dziecko pojechało daleko za miasto i włóczy się po lesie. Nie chcieliśmy czekać, więc zostawiliśmy najwytrzymalszego z nas, Szalaka na drodze, a ja z Bartkiem pojechałem dalej. Piękna droga… Taki teren trudny… Mmmmmm
Jechaliśmy… wiele kilometrów, dojechaliśmy do końca zalewu, później mostem na rzece, drogą krajową i dojechaliśmy do Mariny. Okazało się, że ośrodek był 100 metrów od nas, a my nadrobiliśmi kilka może naście kilometrów jadąć całkiem do okoła. Szalo nadjechał, mówił, że Maćka nie ma, szukał go… Troszke się przestraszyliśmy, a tu nagle telefon, Maciek dzwoni, że w domciu już jest. Byliśmy tak źli, że zjedliśmy 4 paczki czipsów, w tym jedną jego…
Wracaliśmy już o zmroku, w zasadzie w nocy, pustymi ulicami przez miasto. Dojechaliśmy przed dziesiątą do domu i tak zakończyliśmy naszą 4 godzinną wycieczkę, w której pokonaliśmy kilkanaście kilometrów. Padałem z nóg. Teraz już jestem czyściutki i pachnący. Nawet nie czuje zmęczenia.
O właśnie! W szkole Paszek ściął sobie włosy. Już ma loczki krótkie takie w sumie.

odtwarzane: Wed Aug 20, 2008 10:43 pm (44 minutes ago)
Komentarz przez ja — 23/06/2006 at 15:21
troche inaczej bylo xD ale i tak fajnie ze sie zgubilem. i szalo kaleka mnie suzkal heheh dobrze mu tak ; p
Komentarz przez Kudłata — 23/06/2006 at 15:40
Faaajnie :D Kolega nie mogł Wam powiedziec, ze do domu sie wybiera????
Komentarz przez Bolo — 23/06/2006 at 16:22
ale wy cioty jesteście,czemu mi niepowiedzieliście mendy jedne?bym pojechal z wami a tak to się walcie cioty jedne
Komentarz przez ja — 23/06/2006 at 19:08
te murzyny mialy moja komorke : D
Komentarz przez koras — 23/06/2006 at 22:43
A ty białasie nie chciałeś jechać przez las xD
Respekt dla murzynów, białasów i żółtków. Pis łif ju.