* * *   indywidualni.org - moja autorska audycja. Zapraszam do słuchania!



Spostrzeżeń i refleksji kilka

Blogged by koras as Filmy,Gitara,Koncerty,Szkoła,Życiowe rady — koras czw. 14 cze 2007 22:48 — English ver.

Nadszedł już czas, że ilość czynników wpływających na napisanie tu notki skumulowała się do tego stopnia, iż muszę to w końcu zrobić. Miałem napisać ją wcześniej, zawrzeć w niej troszkę spostrzeżeń dotyczących otaczającego mnie świata, dodać jakąś świeżą informację o mnie i na koniec zrelacjonować otwarcie Plaza Centers w Lublinie. Dopiero dziś jednak zebrałem siłę na zrobienie tego. Tak, więc zainteresowanych odsyłam do dalszej lektury.

Na początek spostrzeżenia dotyczące dość drogiego mi gimnazjum, które właśnie prawie skończyłem.
Z perspektywy trzech lat nauki w mojej rzekomo najlepszej, elitarnej szkole stwierdzam, że przejście jej z dobrymi ocenami to żaden wyczyn. Praktycznie bez nauki można zaliczyć gimnazjum i wiele cennych godzin, które wielu poświęciło by na naukę po prostu wesoło przepuścić. Tak też zrobiłem, na nic zdały się obietnice „w tym roku to już zabieram się do nauki, to w końcu trzecia klasa gimnazjum”. Najzwyczajniej zlekceważyłem sobie to i cóż… mam świadectwo z paskiem średnia niczego sobie. Naprawdę nie rozumiem uczniów narzekających na ilości zadawanych im prac domowych, ogrom nauki w gimnazjum. To mit;)
Z perspektywy lat zauważyłem jak szybko psychika ludzka się rozwija w tym wieku. Oglądałem sobie rozwrzeszczanych pierwszaków i dużo im brakuje do takich już trzecioklasistów (którzy w większości też są niedojrzali jak cholera). Może i ja jestem(?), ale mogę wiele rzeczy już stwierdzić. Czytaj więcej…

Po testach

Blogged by koras as Gitara,Przeżycia,Szkoła — koras śr. 25 kwi 2007 20:55 — English ver.

Jako uczeń klasy trzeciej gimnazjum w dniu wczorajszym i dzisiejszym miałem przyjemność pisania Egzaminu Gimnazjalnego. Wczoraj część humanistyczna, dziś z kolei przedmioty ścisłe. Muszę powiedzieć, że test nie był trudny. Jedyne co mogło zagiąć to rozprawka, ale wydaje mi się, że tą także mam dobrze. Kilka godzin po egzaminie znalazłem w Internecie jego klucz odpowiedzi. Z zadowoleniem stwierdziłem, że w części humanistycznej pogubiłem około kilku pkt. (1-5), a w ścisłej około czterech. Daje to całkiem niezły wynik. Choć oficjalnie liczba punktów zostanie ogłoszona dnia 15 czerwca, to już wiem czego mogę się spodziewać. Mam nadzieję, że będzie troszkę ponad 90, czyli podobnie jaki kiedyś gudłej Michaszek. Ale wesoło by było mieć więcej niż gudłej. Czytaj więcej…

Nabytek

Blogged by koras as Awaria Systemu,Gitara,Przeżycia — koras sob. 24 mar 2007 22:31 — English ver.

pudłoDnia dzisiejszego była próba. Próba bardzo twórcza, przyjemna i z „talentem”. Graliśmy sobie, poznałem dziewczynę Michaszka, która „tnie się czerstwą bułką” jak wesoło stwierdził towarzysz broni Michaszek. Więc graliśmy sobie ładnie i dźwięcznie wymyślając nowe ska, udoskonalając nasze reggae grając czystego punkrocka aż w przerwie Krzyś dorwał się do gitary wokalisty naszego, Machonia. Leżała sobie w piwnicy, tzn. sali prób (xD) (tam tyle cholerstwa leży, że trudno przejść). Grałem sobie na niej, grałem, kurde i się zakochałem jak to Bolo stwierdziło. Naprawdę toż to pudło niczego sobie. Bardzo mi się spodobała, wygodna do grania palcami, lekka, ładnie wykonana. Dowiedziałem się, że Machoń chce ją Bolowi opylić. I cóż. Sam ją kupiłem xD Dałem kilka dyszek więcej. A co mi tam. Gitara taka, chociaż nie jakaś najwspanialsza to na pewno coś cennego dla mnie i z zadowoleniem sobie na niej brzdąkam ciągle. A Machoniowi kasa się przyda, bo zbiera na saksofon. Ot sekcja dęta w zespole przydałaby się:) Naprawdę Awaria Systemu teraz jest już czymś!

Pages:  1 2 3 4
© Copyright Koras 2006 - 2009. All rights reserved. Proudly powered by wordpress 6.2.4 - Theme Back in Black 2 by neuro