Po testach
Jako uczeń klasy trzeciej gimnazjum w dniu wczorajszym i dzisiejszym miałem przyjemność pisania Egzaminu Gimnazjalnego. Wczoraj część humanistyczna, dziś z kolei przedmioty ścisłe. Muszę powiedzieć, że test nie był trudny. Jedyne co mogło zagiąć to rozprawka, ale wydaje mi się, że tą także mam dobrze. Kilka godzin po egzaminie znalazłem w Internecie jego klucz odpowiedzi. Z zadowoleniem stwierdziłem, że w części humanistycznej pogubiłem około kilku pkt. (1-5), a w ścisłej około czterech. Daje to całkiem niezły wynik. Choć oficjalnie liczba punktów zostanie ogłoszona dnia 15 czerwca, to już wiem czego mogę się spodziewać. Mam nadzieję, że będzie troszkę ponad 90, czyli podobnie jaki kiedyś gudłej Michaszek. Ale wesoło by było mieć więcej niż gudłej. Czytaj więcej…

Wczoraj tata mój postarał się i lampowy piec gitarowy z wczesnych lat ‘70 stał się sprawnym. Wzmacniacz produkcji niemieckiej, konsola z efektami produkcji japońskiej. Moc to około 50W, muszę powiedzieć, że piekielnie głośno i jak dam 4/10 volume to wytrzymać się w pokoju nie da. W piecu są również analogowe, porządne efekty takie jak reverb, tremolo, wah-wah. Posiada on 4 wejścia, dużo pokręteł, które pozwalają do woli operować dźwiękiem. Uzupełnieniem jest nożny przester 
odtwarzane: Wed Aug 20, 2008 10:43 pm (339 minutes ago)