Takie tam przemyślenie o związkach…
Ostatnio pan Michaszek (no już wypada do niego pan mówić, nie?) wspominiał mi coś o wolności w kontekście związków damsko męskich. Cieszył się, że aktualnie pozostaje w stanie wolnym, a szukanie miłostek uznał za co najmniej nierozsądne. Nieco się nad tym zastanawiałem i rzeczywiście muszę mu przyznać trochę racji. Lepsza dobra przyjaciółka niż dziewczyna, która zniewoli umysł i swobodę człowieka, przynajmniej lepsza, póki jest się człowiekiem młodym. Poniżej zamieszczam pewną cyniczną animację, ilustrującą typowy związek kobieco-męski. Satyryczny filmik, który perfekcyjnie oddaje rzeczywistość. Czytaj więcej…