* * *   indywidualni.org - moja autorska audycja. Zapraszam do słuchania!



iPod Classic 120GB – recenzja klasycznego odtwarzacza przenośnego

Blogged by koras as Informacje,Przeżycia,Recenzje — koras nie 17 Maj 2009 18:42 — English ver.

 Dwa lata temu nabyłem pewien kieszonkowy odtwarzacz plików mp3 firmy Samsung. Wówczas to, na blogu pojawiła się recenzja tegoż właśnie. Dociekliwym powiedzieć mogę, iż grajek choć był już dwa razy serwisowany, wciąż działa, a aktualnie korzysta z niego mój ojciec. Po około 730 dniach publikuję recenzję mojego nowego odtwarzacza, tym samym przerywając długi okres ‚przestoju publikacyjnego’. Wybór padł na multimedialne urządzenie firmy Apple, klasycznie minimalistyczne i powszechnie poważane. Nowy, czarny iPod Classic 120GB, siódmej generacji, zagościł w mojej codzienności już na stałe.

Cóż podkusiło mnie do zakupu iPoda? Nie od dzisiaj wiadomo, iż produkty z jabłkiem często uznawane są za zwykły, prestiżowy gadżet dla arystokratycznej gawiedzi. Decyzja o kupnie była jednak mocno przemyślana. Dlaczego więc iPod? Nie ma świecie żadnego innego, znanego odtwarzacza wyposażonego w twardy dysk dochodzący do pojemności przewyższającej 100GB. Co więcej to właśnie dzięki grajkom firmy Apple zjawisko zwane podcastingiem zaistniało w obecnej rzeczywistości. Jako, iż sam jestem podcasterem, z pewnym już stażem nie mogę tego nie zauważać. Również prostota użytkowania i solidna budowa urządzenia kusi potencjalnego użytkownika.
 

1. Wygląd

Odtwarzacz króluje na rynku już od kliku lat i zawsze uznawany był za jeden z najładniejszych przenośnych playerów. Jest po prostu ładny, estetycznie zbudowany, cieszy oko swojego właściciela, choć jest nieco ciężki. Wyświetlacz jest jasny i przejrzysty, co przydaje się szczególnie przy korzystaniu z iPod’a w intensywnym świetle słonecznym. Również filmy ogląda się bardzo przyjemnie, choć musimy zadbać najpierw o ich konwersję do formatu Apple.  4+ / 5
 

2. Obsługa

iPod posiada wszystkie funkcje niezbędne do codziennej, komfortowej rozrywki. Wszystko intuicyjnie pogrupowane, tak by użytkownik nie musiał zastanawiać się jak go obsłużyć. Uruchamiasz po raz pierwszy, decydujesz się co chciałbyś zrobić, a następnie polegasz na swojej intuicji. Wszytko da się zrobić zaledwie kilkoma kliknięciami, obsługa jest naprawdę przyjemna. Odtwarzacz potrafi sam dopasować muzykę do twoich upodobań, korzystając z inteligentnych list odtwarzania Genius. Czasem można zapomnieć, że jest jedynie kawałkiem bezuczuciowego metalu. Obsługa, nawigacja, funkcjonalność:  5 / 5
 

3. Synchronizacja

iTunes to program pozwalający na połączenie iPod’a z komputerem (Mac / PC). Opinie są podzielone. Wielu użytkowników nie lubi tego programu, skarżąc się, iż nie ma żadnej oficjalnej alternatywy na ‚nakarmienie’ urządzenia muzyką, zdjęciami, filmami i podcastami. Osobiście korzystałem z iTunes na długo przed kupnem iPod’a, gdyż jest to świetne narzędzie automatyzujące w pełni subskrybcję ulubionych podcastów. Zarządzanie muzyką jest bardzo intuicyjne i wygodne. Jedynym minusem jest swoista ‚ociężałość’ iTunes’a, choć wynika to zapewne z faktu, iż mój komputer jest już dość starej daty. Po podłączeniu iPod’a do komputera klikamy przycisk ‚Synchronizuj’ i po kilku chwilach jest on wypełniony multimediami z naszej maszyny. Transfer jest bardzo szybki z uwagi na to, iż produkt Apple’a wyposażony jest w dysk twardy.  4+ / 5
 

4. Włączanie / wyłączanie

Podpunkt na pozór oczywisty, choć warto o nim wspomnieć. iPod’a Classic włączamy inaczej niż jego braci. Naciskamy dowolny przycisk lub zwalniamy blokadę ‚hold’, bądź po prostu wsuwamy słuchawki do gniazda słuchawkowego. Urządzenie natychmiast włącza się, jakby wcale nie było wyłączone. Dzieje się tak dlatego, iż iPod wyłącza się tak naprawdę dopiero po 12 godzinach nieużywania. Gdy przyciskamy przycisk ‚play’, aby wyłączyć playera, przechodzi on tylko w tryb uśpienia, dzięki czemu później nie musimy wcale oczekiwać na jego włączenie. Pobór mocy jest znikomy, a bateria nadzwyczaj pojemna, więc stan uśpienia nie rozładuje naszego akumulatora.  5 / 5
 

5. Ładowanie / akumulator

Wg producenta raz naładowana bateria iPoda Classic (wbudowany polimerowy akumulator) pozwala nam na ciągłe słuchanie muzyki przez około 36 godzin, tudzież seans wideo, dochodzący do godzin sześciu. Częsta zabawa playerem (ciągłe przełączanie ustawień, nadmierne grzebanie w zawartości pamięci), skutkuje podświetleniem nadzwyczaj czytelnego wyświetlacza OLED, co zmniejsza znacząco czas pracy. Ładowanie przebiega po podłączeniu iPod’a do komputera tudzież do ładowarki USB. Musimy jedynie pamiętać o naszym kablu dołączonym do iPod’a, gdyż wtyczka jest dość niestandardowa. Czas pełnego naładowania – około 4 godziny. Ocena:  5 / 5
 

6. Jakość dźwięku

iPod obsługuje bezstratny format Apple Lossless, co teoretycznie gwarantuje nam muzykę w jakości, będącej wiernym odwzorowaniem źródła. W praktyce iPod gra bardzo, bardzo dobrze, ale tylko jeśli odtwarza właśnie dany plik o kompresji bezstratnej. Dźwięk nie jest na pewno rewelacyjny, po prostu jest bardzo dobry, godny uwagi. Wynika z tego, że iPod nie był i zapewne nie będzie urządzeniem audiofilskim (a szkoda). Nieco gorzej jest z plikami mp3. Podczas gdy dobrej jakości karta dźwiękowa z komputera nadrabia braki wynikające z kompresji do formatu stratnego, iPod dąży do swoistej wierności, dzięki czemu pliki muzyczne najpopularniejszego formatu audio nie brzmią rewelacyjnie. Podobnie, choć nieco lepiej jest z obsługą stratnego formatu AAC. Minusem jest brak możliwości ręcznego skonfigurowania equalizera, gdyż wbudowane ‚presety’ w większości brzmią kiepsko i przesterowują oryginalny dźwięk. Na szczęście użycie equalizera zwykle nie jest konieczne. Na domiar wszystkiego oryginalne słuchawki, załączane do kompletu są zwyczajnym chińskim gównem. Nic dodać nic ująć. Żal dupę ściska :)

Gdy staniemy się posiadaczami lepszych słuchawek sytuacja się poprawia. Dźwięk jest całkiem niezły, dokładnie jak opisałem to akapit wyżej. Recepta na iPod’a Classic? Muzyka w formacie bezstratnym + słuchawki Sennheiser’a. W domu można skorzystać z wyjścia line-out podłączając naszego iPod’a do dowolnego sprzętu grającego. Wtedy można osiągnąć maksimum jego możliwości dźwiękowych oraz większą dynamikę niż serwuje nam software urządzenia.

Generalna jakość dźwięku (słuchawki fabryczne) : 2 / 5
Jakość dźwięku, format lossless (słuchawki dobrej firmy): 4+ / 5
Jakość dźwięku, format mp3/aac (słuchawki dobrej firmy): 3+ / 5
Generalna jakość dźwięku (słuchawki dobrej firmy): 4 / 5
 

7. Smaczki iPod’a

Od kiedy używam tego odtwarzacza czuję się bardzo zadowolony. Mam dostęp do całej swojej płytoteki domowej, wszystkie pliki multimedialne są w mojej kieszeni. Po podłączeniu do dowolnego komputera iPod zostaje wykryty jako dodatkowy twardy dysk na USB 2.0. Jak już mówiłem transfer plików jak to w dyskach bywa jest bardzo szybki. Nie odczuwam różnicy kopiując plik z partycji na partycję, a następnie na dysk iPoda. Odtwarzacz posiada oczywiście kilka innych funkcji. Na przykład jeśli wyjmę słuchawki z gniazda następuje automatyczne zatrzymanie odtwarzania. Możemy uaktywnić funkcję automatycznego wyłączania po danym czasie, znajdziemy tu również kalendarz, gry umilające czas (np. quiz muzyczny z utworami z pamięci iPod’a). Jednocześnie nie ma żadnej opcji, która byłaby kompletnie niepotrzebna.

Jest też coś co mnie irytuje, a zapewne wielu uzna to za plus. Po ściszeniu odtwarzacza do minimum muzyka wciąż wydobywa się ze słuchawek. Bardzo cicho, ale jednak. Irytujące jest to głównie wieczorem, gdy człowiek pragnie posłuchać dajmy na to ‚kołysanki’ tudzież piosenki, a ta jest dość głośno nagrana. Na szczęście większość podcastów jest nieco cichsza od muzyki, gdzie dynamika zazwyczaj nie jest zbyt duża, a wszystko oscyluje wokół maksymalnego poziomu głośności możliwego w zapisie.

Warto na koniec wspomnieć o aktualizacji oprogramowania iPod’a. Gdy takie się pojawia program iTunes natychmiast nas o tym informuje. Wystarczy wtedy nacisnąć jeden przycisk a nasz iPod Classic zostanie szybko zaktualizowany do najnowszej wersji. Za podpunkt smaczki oceniam odtwarzacz na 4 / 5.

Całkowita ocena:  4+ / 5

 
Myślę, że to chyba wszystko co chciałem Wam przekazać. Podsumowując, jest to odtwarzacz bardzo wysokiej klasy, z pewnością warty swojej ceny. Pojemny, intuicyjnie zaprojektowany, ładny. Jakość muzyki jest po prostu dobra, choć nie zachwyca, ale z drugiej strony mamy przecież do czynienia z przenośnym, kieszonkowym odtwarzaczem, a nie stacjonarnym sprzętem audiofilskim. Tak czy inaczej aktualnie nie zamieniłbym go na żaden inny odtwarzacz, ani inny model iPod’a. Klasyka i estetyka przede wszystkim.
 

P. S.  Autor bloga prowadzi również niezależną, internetową audycję – podcast Indywidualny.

3 komentarze »

  1. Comment by Piotr — 30/07/2009 at 10:43

    Witam,

    Jakie Senki miałes na myśli? Zastanawiam sie czy Classic 120GB będzie dobrze pasował z Senkami HD595…
    Nie wspomniałes nic o ograniczeniu głosności (mocy) Classica w wersjach europejskich, czy nie zauważyłeś słabości w napędzeniu duzych słuchawek?

    Szkoda, że nie masz porównania iPda Classica do Toucha 32GB, który ponoć ma jeszcze lepsze brzmienie.

    Pozdr.

  2. Comment by koras — 10/08/2009 at 17:59

    Byle jakie Senki. Ja mam douszne MX560 i działają w sam raz jak dla mnie. Ograniczenie głośności jest, ale przy słuchawkach dousznych/dokanałowych iPod gra, przynajmniej dla mnie bardzo głośno. Przy słuchawkach większej oporności, więc wszystko poza przystępnymi pchłami/dokanałówkami może grać trochę za cicho. Ano iPod nie jest rewelacyjny, chociaż bardzo wysoko go oceniam mimo wszystko. Touch’a nie używałem więc nie porównam.

  3. Comment by MaBers — 05/12/2009 at 20:33

    Kseroboju zmień ksywe Koras jest tylko jeden z Zipery.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI - (uwaga!)

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.

© Copyright Koras 2006 - 2009. All rights reserved. Proudly powered by wordpress 4.7.5 - Theme Back in Black 2 by neuro