* * *   indywidualni.org - moja autorska audycja. Zapraszam do słuchania!



Którzy zmienili moje życie

Blogged by koras as Informacje,Osobistości różne — koras śr 12 Mar 2008 23:47 — English ver.

 Chciałem napisać tu coś sensownego, przemyślanego. Temat wpadł mi do głowy kilka dni temu, czasu jednak nie znalazłem na napisanie czegokolwiek. Prawdę mówiąc aktualnie mam jeszcze mniej czasu niż zwykle, ale cóż… Zapewne w swoim dłuższym, bądź krótszym żywocie spotkaliście wiele osób, które kompletnie nieświadomie sprawiły, że zmieniliście się, zaczęliście robić coś pozytywnego, czego do tej pory nie robiliście. W swoim siedemnastoletnim żywocie trochę takich osób spotkałem i chciałbym lekko i bez zbędnych danych osobowych o nich opowiedzieć. Mam nadzieję, że ucieszą się, bo większość z nich nawet nie wie jak ważną rolę odegrali w moim życiu. Niezwykle ważną rolę…

Na początku, byłem jeszcze małym, głupim Krzysiem, kompletnie ślepym na otaczający mnie świat, a moja egzystencja była dość nieskomplikowana. Podstawówka – nie warto wspominać, bo jakie przeżycia może mieć taki dzieciak? Mniej więcej gdy trafiłem do gimnazjum nastąpił pewien przełom. Mianowicie jakaś kompletnie obca mi osoba, z kompletnie dziwnego forum internetowego wspomniała coś o muzyce zespołu Nightwish’em zwanego. Tak to właśnie, pewien anonim zmienił kompletnie moje młodzieńcze życie. Niewiele potrzeba było, bym zakochał się w tej czarującej kapeli.

Czas upływał, a ja nawiązałem znajomość z pewną Złotowłosą. Pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy, ale gdyby ją wyciąć z mojego żywota byłbym całkowicie głupim Krzysiem. Zrobiła niby niewiele, ale jej postawa i taka, hmmm, „ukulturalniająca” dusza naprawdę pozytywnie na mnie działały.

Później był Bolek, który stwierdził, że granie na gitarze jest wesołe i zaczął się nauczać na owym instrumencie grania. Po mniej więcej połowie roku zainspirowało to mnie do nauki gry na gitarze również. Tutaj zasłużył się pewien pan Daniel, który wdrożył mnie w szarpanie strun. Po pewnym czasie zaowocowało to punkrockowym zespołem Awaria Systemu.

Później spotkałem takiego wesołego Michaszka, grającego na basie. Michaszek zupełnie nieświadomie sprawił, iż polubiłem snuffing (te dawne „Tabaczane Raje” były naprawdę miłe). Później był Pan Rege co nauczył mnie piszczących flażoletów wymuszonych. Naprawdę fajna sprawa, aktualnie Rege gra w zespole Kierownik Działu SKA-rg oraz w mojej na razie luźnej, nieuformowanej do końca kapeli.

Kolejną ważną osobą był podcaster z Krakowa, Martin Lechowicz. Jego podcasty (Masa Krytyczna, Koczowisko Dekadencji i Odwyk) sprawiły, że pokochałem wolność oraz zacząłem dążyć do samorozwoju.

Była także pewna Emilka z Karoliną, osoby wspaniałe ponad miarę, które sprawiły, iż mój gimnazjalny żywot był bardzo miły. Był pewien kudłaty Wiktor i pewien Rafał, którzy wnieśli w mój światopogląd również wiele. Rafał w wielu sprawach był dla mnie kontrprzykładem.

Później była „czechowska ekipaz górek. Wiele miłego czasu minęło pod owymi linami, drzewami na łąkach i na koncertach. Tam i tu, tu i ówdzie.

Moja szkoła też wiele wniosła. Spotkałem w niej pewnego Michała N, który utwierdził mnie w przekonaniu, iż zakuwanie dzień w dzień jak to robią niektórzy jest kompletnym idiotyzmem. Wniósł w mój światopogląd dużo chill-outu. Nadmiar luzu nigdy nie zaszkodzi – zbytnie ‚spinanie się’, owszem.

Pewien Wasil nauczył mnie dystansu do siebie, a pewna Ada, hmmm czego ona mnie nauczyła? Nie wiem:)

Pewien Kamil sprawił, iż zachciało mi się intensywniej ćwiczyć grę na gitarze, a pewien Jacek uczynił mnie administratorem strony szkoły. Pewien sor od angielskiego sprawił, iż zacząłem być radosny zawsze przed jego lekcją, a pewna sorka od historii sprawiła, iż zacząłem mieć jej przedmiot kompletnie w dupie.

Konkludując. Życie się toczy, spotykamy codziennie mnóstwo interesujących osób, od których wiele możemy się nauczyć. Wystarczy to wykorzystać i przejąć od danej osoby jakiś szczegół zachowania, o którym nawet jej nie musimy informować. Zbierając wszelkie pozytywy od innych wzbogacamy naszą osobowość, a to przyjemne raczej jest:) Pozdrawiam.

2 komentarze »

  1. Comment by Michaszek — 13/03/2008 at 15:07

    czuję się zaszczycony mogąc znaleźć się na tej oto ‚ liście ‚ osób zmieniających Twoje życie. Aż nie wiem co napisać, brakuje mi słów, popłakałem się czytając to Krzysiu ;d

    Pozdros!

    Ukłon i Bless.

  2. Comment by yoiska — 23/03/2008 at 23:04

    „a pewna sorka od historii sprawiła, iż zacząłem mieć jej przedmiot kompletnie w dupie.”

    xD

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI - (uwaga!)

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.

© Copyright Koras 2006 - 2009. All rights reserved. Proudly powered by wordpress 4.7.4 - Theme Back in Black 2 by neuro