“Farewell Ballad” - ambitny cover w średnim wykonaniu
Tak sobie pomyślałem, że mam całe popołudnie, gitara pod ręką - pomysł, nauczę się jakiejś piosenki! Jako, iż miałem robić dziś z kolegą Kamilem jam session i kilka godzin przed teoretycznym spotkaniem wysyłaliśmy sobie linki z solówkami gitarzystów wybitnych mój wybór padł na Zakk’a Wylde’a, piosenkę “Farewell Ballad“. Kamil niestety nie przyszedł, to może i lepiej, gdyż miałem trochę czasu w samotności na opanowanie tejże piosenki. Może moje wykonanie jest niemrawe, słabe - może, ale czego wymagacie od mojej skromnej osoby, która na nauczenie się i nagranie utworu miała jakieś 2 godziny. Czytaj więcej…
Jak zapewne zauważyliście nad stopką bloga już pojawiła się informacja o ankiecie. Postanowiłem założyć ją w zewnętrznym serwisie, BTW bardzo dobrym i sprawdzonym
Ostatnie kilka wpisów dość poważnie zmieniło kierunek mojej małej platformy publikacyjnej. Mianowicie blog stał się bardziej osobisty niż uniwersalny, a zdaję sobie sprawę z tego, iż wpisy takie dla czytelnika całkowicie obcego (a takich odwiedza mnie większość) są kompletnie nieinteresujące. W ramach poprawy miałem napisać coś o “nielegalnie sprzedawanych” truskawkach tudzież grzybach, na ulicach miast (tzw. handel uliczny), ale stwierdziłem, że to bez sensu skoro mogę podlinkować do pewnego 
odtwarzane: Wed Aug 20, 2008 10:43 pm (345 minutes ago)