Dość zaskakujące wyniki „sondy religijności”
Po niespełna miesiącu trwania sondy religijności (więcej we wpisie sprzed kilku tygodni) nadszedł czas na ujawnienie wyników. Zacznę od przypomnienia pytania, a raczej stwierdzenia, które wysnuwane było w kręgach noblistów, naukowców… oraz na tym blogu. „Wierzę w osobowego Boga, który przejmuje się losami poszczególnych jednostek, wysłuchuje modlitw i reaguje na nie, widzi i osądza grzeszników” – oceń na ile zgadzasz się z następującą sentencją. Najlepiej charakteryzuje ono istotę nadprzyrodzonych wierzeń ogółu społeczeństwa większości religii (można wyłączyć z tejże listy buddyzm) toteż świetnie nadaje się jako podstawa ankiety dla chociażby czytelników pewnego internetowego dziennika. Jeśli moje wyniki komuś się przydadzą, proszę śmiało korzystać, choć powiadomienie mnie też byłoby miłe. Czytaj więcej…
Od dłuższego czasu zbieram sukcesywnie pieniądz na zakup procesora gitarowego BOSS
Generalnie wyjazdowy wpis, z kilkoma informacjami na najbliższą przyszłość. Po pierwsze, wyjeżdżam w miejsce, gdzie będę kompletnie odcięty od świata, odcięty to chyba dość dobrze powiedziane. Mianowicie w Alpach, w miejscu, w którym się znajdę najprawdopodobniej nie ma Internetu, a połączenia telefoniczne zbyt mnie nie interesują (yh, z uwagi na wysoką cenę). Kontakt ze mną przez przyszłe dwa tygodnie jest właściwie niemożliwy. Wracam pod koniec lipca, a co za tym idzie pod koniec lipca, albo raczej na początku sierpnia podsumuję ankietę, która jakiś czas temu pojawiła się na blogu. 
odtwarzane: Fri May 18, 2012 7:57 am (1494 minutes ago)